Logowanie Rejestracja
Estadios

Drużyna Warty Poznań fatalnie rozpoczęła sezon 21/22, jednak ich spadek nie jest jeszcze przesądzony.

Drużyna Warty Poznań fatalnie rozpoczęła sezon 21/22, jednak ich spadek nie jest jeszcze przesądzony.

Pomimo uzbierania 5 punktów po pierwszych trzech kolejkach sezonu, drużyna Warty bardzo słabo rozpoczęła obecny sezon. Z dorobkiem 8 punktów znajdowała się przez długi czas na 17 pozycji w tabeli Ekstraligi. Zarząd Zielono-Białych poczynił pierwszy krok do zmiany tego stanu rzeczy decydując się na wymianę szkoleniowca.

Zmiana trenera

Zwolnienie ze stanowiska szkoleniowca Piotra Tworka nie było szczególnym zaskoczeniem zważając na osiągane przez drużynę Warty Poznań rezultaty w ostatnich miesiącach, była to po prostu kwestia czasu. Na mecz z Piastem Gliwice stanowisko tymczasowego trenera objął Adam Szala - dotychczasowy asystent szkoleniowca. Przyniosło to zamierzony efekt, gdyż Warta niespodziewania pokonała na wyjeździe Piast Gliwice 1-0. Mimo wygranej tymczasowy trener nie nacieszył się długo prowadzeniem drużyny, gdyż w miniony weekend zaprezentowany został nowy szkoleniowiec - Dawid Szulczek, który w wieku 31 lat zostanie najmłodszym trenerem PKO Bank Polski Ekstraklasy.

Transfer

Trener Szulczek prowadził 2-ligowy zespół Wigier Suwałki, który w tym roku był ligowym średniakiem. Miał ważny kontrakt z zespołem Wigier, więc konieczny był wykup. Podpisał kontrakt na rok z możliwością przedłużenia o dwa lata. Ale czy będzie on wybawcą drużyny z Wielkopolski? Póki co trudno osądzać, czy zarząd Warty Poznań podjął słuszną decyzję. Szkoleniowiec będzie miał 2 tygodnie na zapoznanie się z drużyną i wprowadzenie swoich rozwiązań taktycznych dzięki przerwie reprezentacyjnej. Asystentem trenera Szulczyka pozostanie Adam Szala, który z całą pewnością pomoże z aklimatyzacją nowego szkoleniowca i prawidłowym rozpoznaniem umiejętności poszczególnych zawodników.

Zimowe transfery

Przed sezonem z drużyny Warty Poznań odszedł ofensywnie grający zawodnik Makana Baku, który rozegrał kapitalny sezon 20/21, przyczyniając się w znacznym stopniu do zajęcia przez Zielono-Białych wysokiej 5 pozycji w tabeli i grając do samego końca o udział w europejskich pucharach. Jego miejsce zajął słowacki napastnik Adam Zrelak, który w 14 spotkaniach Ekstraklasy trafił do bramki rywala dwukrotnie. Z całą pewnością zarząd Warty będzie musiał wzmocnić ofensywę zespołu, gdyż drużyna z Poznania zdobyła zaledwie 9 bramek w 14 spotkaniach. W większości przegranych i zremisowanych meczów ekipa Warty nie miała zdobyczy bramkowych, przez co traciła punkty. Przegrane bowiem nie były aż tak wyraźne, zazwyczaj 1-2 bramkowe, więc przy lepszej ofensywie dryżynie Warty mogłoby się udać nazbierać kilka "oczek" więcej.

Nie wszystko stracone

Sezon nie dotarł jeszcze nawet do półmetka, zatem nie można zdecydowanie wskazywać ekipy z Poznania na spadek, zwłaszcza, że strata punktowa do bezpiecznej lokaty w tabeli nie jest oszołamiająco wielka, zaledwie 4 punkty. Obrona Warty nie popełnia aż tak dużo znaczących błędów w defensywie, należy więc wzmocnić atak jednym lub dwoma zawodnikami, dodatkowo trener Szulczyk musi odblokować obecnych piłkarzy, a sezon da się jeszcze uratować.

Autor: Ludo | Kategoria: Portal, Polska

ZOBACZ TAKŻE

« wstecz

comments powered by Disqus






Copyright © 2021 Estadios24.pl
Zaloguj się
Twój login:
Twoje hasło:
Nie pamiętasz hasła?
Zarejestruj się
Login: Wymagane
E-mail: WymaganeZły e-mail
Hasło: Wymagane
Powtórz hasło: WymaganeHasła są niezgodne
Podaj wynik: 10 - 19 = WymaganePodaj liczbę